Nie zaczynaj e-maila od „Witam”!

dlaczego nie zaczynać emaila od WItam

Pisanie e-maili jest dla nas tak naturalne, jak zwykła rozmowa. Wiele z nad codziennie odpowiada na pytania klientów, komunikuje się ze znajomymi czy innymi firmami właśnie za pomocą komputera. Pisanie maili wydaje się być bardzo prostą, codzienną czynnością. Wielu uważa, że korespondencja elektroniczna nie wymaga zachowania zasad obowiązujących w formalnych listach. Warto jednak wiedzieć, że to mylne, ponieważ w trakcie pisania wiadomości obowiązuje nas pewien savoir – vivre.

Pierwsze co nasuwa się na myśl to powitanie – „witam”, które zawiera w sobie coś wartościującego, swobodnego. Czy używanie tego zwrotu w e-mailach rzeczywiście jest straszną zbrodnią? Dlaczego nie można rozpoczynać wiadomości od „witam”?

Co jest złego z tym „witam”?

Problem z witam jest tutaj bardziej złożony i niezauważalny na pierwszy rzut oka. Jerzy Bralczyk w Polska Times tak między innymi tłumaczył etymologię tego powitania:

Słowa bowiem mają określony zakres stosowalności, mają swoją tradycję. Słowo „witam” stosował ten, kto witał kogoś u siebie. Podczas spotkania się dwóch osób, ta o trochę wyższym statusie mogła powiedzieć „witam”. Łączy się ono z kontaktem bezpośrednim. Dlatego zastosowanie go w korespondencji mejlowej jako zupełnie neutralnego i uniwersalnego może naruszać decorum, zasadę stosowności. Zwłaszcza według tych, którzy się przyzwyczaili do pewnej etykiety.

Dlaczego, więc nie należy zaczynać służbowego e-maila od tego powszechnego powitania?„Witam”, jest formą, która zakłada wyższość nadawcy wiadomości, ponieważ inicjuje rozmowę. Jeśli używamy go w pracy lub na studiach (w sytuacji formalnej) jest ono uważane za niedopuszczalne, sugerujące spoufalanie się. Dlatego „Witać” może się gospodarz z gośćmi, pracodawca z podwładnymi, starszy człowiek z młodszym, dziekan ze studentami. Po prostu taka jest tradycja polskiej grzeczności.

Jak, więc prawidłowo zacząć mail?

Na to pytanie istnieje bardzo prosta odpowiedź – grzecznie i formalnie.

„Dzień Dobry”, jeśli piszemy mejl do osoby nam nieznanej. A jeśli wiemy, do kogo trafi nasz mejl, możemy napisać „Szanowna Pani”, „Szanowny Panie Profesorze”, „Szanowny Panie Dyrektorze” – mówi prof. Andrzejem Markowskim w wywiadzie dla https://warszawa.wyborcza.pl/.

Możemy więc użyć zwrotów „Szanowny…”. Najbardziej neutralnym pomysłem jest zwykłe „Dzień dobry”, które sprawdzi się, kiedy nie wiemy co napisać. Jeśli wysyłany przez nas mail jest którymś z kolei wymienianym z tą samą osobą, możemy zrezygnować z nagłówka (każdorazowe powtarzanie „Szanowna” może budować zbyt duży dystans). Natomiast w sytuacji nieformalnej można sięgnąć po zwrot „Droga…”.

Zobacz podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *