„Kobieta w biegu” Katarzyna Żbikowska

bieganie kobieca strona mocy recenzja

Wiele kobiet myśli, że nie da się pogodzić pasji z codziennymi obowiązkami, dziećmi czy pracą. Dla chcącego, nic trudnego. Bieganie pozwala uwolnić umysł, doładować energią i … odpocząć od codziennych problemów.

Właśnie o tym mówi przeczytana przeze mnie książka Kasi Żbikowskiej „Kobieta w biegu”. Miałam to szczęście poznać autorkę osobiście. To założycielka pełna pasji kobieta, która założyła stronę dla biegających kobiet http://www.biegaczki.pl/. Książkę mam z autografem i dedykacją, więc jest czego zazdrościć!

Muszę powiedzieć, że książka niesamowicie mnie wciągnęła od pierwszej strony. „Kobieta w biegu” to opowieść o niezwykłej kobiecie pełnej pasji do bieganie. To właśnie ona pomaga jej przezwyciężyć przeciwności losu czy depresję.

Dzięki szczerym wyznaniom, przeżyciom i dzieleniem się osobistymi doświadczeniami, czytelnik może utożsamić się z autorką. Tak jak większość z nas, Katarzyna pracuje, jest matką, żoną, miewa kontuzje, a mimo to stała się mistrzynią organizacji. Mimo wielu przeszkód, wychodzi na trening. Jak każda z nas miewa gorsze i lepsze dni – lekarstwem staje się bieganie. Podoba mi się, że książka zawiera osobiste fotografie, wspomnienie i motywujące cytaty, które dają „kopa!”.

Muszę przyznać, że podziwiam bohaterkę. Ze zwykłej dziewczyny, która chciała dostać się do drużyny szkolnej, stała się waleczną kobietą, która nie poddaje się nawet w niesamowicie ciężkich, górskich biegach ultra. Ta pasja narodziła się powoli – od zadyszanych 5km, po biegu ultra! Zachęcam wszystkich do przeczytania „Kobiety w biegu”. To nie tylko ogromna dawka porad, motywacji i inspiracji.

Zobacz podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *